ItalianoHrvatskiEnglishFrançaisDeutchEspañolPortuguesePo PolskuSlovakia     

 

FLORYDA, ŚWIĘTO ŻYCIA 2013

 

“Dla Boga nie ma nic nie możliwego” - to temat wybrany jako podziękowanie za dwadzieścia lat Wspólnoty Cenacolo w Stanach Zjednoczonych. Z tej okazji przyleciał ojciec Stefano i ksiądz Ivan, także cieszyliśmy się z obecności Anny i Fabrizio z meksykańskiej misji. Święto rozpoczęło się spotkaniem amerykańskich rodziców, którzy przybyli w wielkiej liczbie. Były także katechezy ojca Stefano i możliwość skorzystania z sakramentu pojednania, ponieważ wielu kapłanów spowiadało przez wiele godzin. Ten czas przeżyliśmy w ciszy, z muzyką w tle i z obecnością Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Mszę Świętą celebrował J.E. mons. Chilen (wielki przyjaciel domu w Alabamie). Wieczorem na zakończenie odbył się mały spektakl przygotowany przez dziewczęta z domu Maria Goretti, podczas którego mogliśmy zobaczyć kilka konkretnych sytuacji z życia wspólnotowego.
W sobotę oglądaliśmy prezentację video która przedstawiła historię Wspólnoty na Florydzie, zrealizowaną przez kilku chłopców którzy powrócili z Włoch, a którzy przeszukując archiwum pozwolili wszystkim obecnym ponownie przeżyć tę historię. Zobaczyliśmy wywiady z biskupem Beckerem i z pierwszymi przyjaciółmi Wspólnoty, oraz z pierwszymi chłopcami. Następnym punktem programu była głęboka adoracja Najświętszego Sakramentu, podczas której na kolanach przed Panem dziękowalismy za wszystko co otrzymaliśmy.
Popołudniu ksiądz Ivan opowiadał swoją historię, swoje życie i drogę nawrócenia we Wspólnocie. W ten sposób dał się lepiej poznać rodzicom, dodał nam odwagi i modlił się za chłopców i dziewczęta, którzy pragną pozostać we Wspólnocie przez całe życie. Po kolacji przyszedł moment na spektakl „Dla Boga nie ma nic niemożliwego”, wymyślony przez chłopców, a który pokazywał sceny z życia wspólnotowego przeplatane z życiem Pana Jezusa. Tak przeszliśmy przez kilka cudów, później przez mękę i zmartwychwstanie. W sumie był to taki mini recital “Credo” zrealizowany przez chłopców, którzy uczestniczyli w jego realizacji przez kilka lat! Było to bardzo pięknie i wymowne. Chłopcy byli wspaniali, a początkowe problemy z oprawą techniczną podczas prób nie dały się we znaki podczas spektaklu i tak wszystko skończyło się bardzo dobrze!
Tak przyszła niedziela, ostatni dzień święta. Słońce było mocne, ale doświadczaliśmy także lekkiego powiewu wiatru. Dzień rozpoczęliśmy poprzez połączenie internetowe z Matką Elwirą! Towarzyszyły jej także nasze siostry, ksiądz Andrea, brat Massimo (weteran z pierwszych czasów na Florydzie), oraz kilku chłopców z Ameryki. Bardzo wzruszający był widok jak Carlo i dzieciaki rozmawiają z Shannon i malutką Emily, które przyjechały na Florydę specjalnie z okazji rocznicy. Przepięknie było zobaczyć uśmiech i zdziwienie Matki Elwiry. Później, mieliśmy piękną adorację z modlitwą o uzdrowienia relacji pomiędzy rodzicami a dziećmi. Spłynęło na nas wiele spokoju, czułości i łez, ale były to łzy radości, nadziei i nowego życia! I tak przyszedł czas na obiad złożony z wielu amerykańskich przysmaków: hot dog, hamburger,  barbecue, słodycze i oczywiście coca-cola. Niedziela była dniem radości dla wielu zmartwychwstałych rodzin! Popołudniu mogliśmy zobaczyć różne przedstawienia muzyczne wykonane przez chłopców i dziewczęta. Pokaz zakończyła dłuższa, trochę zamerykanizowana wersja recitalu „Z ciemności do światła”. To poruszyło wszystkich! W między czasie przybył biskup Becker, razem z biskupem ordynariuszem lokalnej diecezji J.E. Felipe Estevezem, aby zakończyć to święto z Mszą św., którą koncelebrował także biskup emeryt John Snyder i kilkanastu kapłanów. Ksiądz biskup wielokrotnie nam przypomniał jak istotna jest obecność naszej Wspólnoty w jego diecezji i to wszystko co robimy w ciągu tych lat. Wiele razy dziękował wszystkim tym, którzy poprzez pomoc, służbę i przyjaźń stanowili opatrzność. Zakończyliśmy powtarzając wczorajszy spektakl „Dla Boga nie ma nic niemożliwego”, specjalnie dla wszystkich tych którzy poprzedniego wieczoru byli nieobecni. Bardzo dziękujemy Matce Elwirze za zaufanie, które nam okazała pozostawiając nas na tej ziemi! Również dziękujemy ojcu Stefano i ks. Ivanowi za to, że przyjechali i dzielili się z nami radością zmartwychwstania!
Szczególne wyrazy wdzięczności dla biskupa Beckera, ponieważ pragnął naszej obecności i zaufał Wspólnocie do końca!
Dziękujemy także wszystkim, którzy nam towarzyszyli poprzez modlitwę!

 

Album Photo

WydrukujWydrukuj